W zeszłym roku odwiedziłem Inwałd – a przede wszystkim Park Miniatur. Czy coś się przez rok czasu zmieniło od czasu gdy opisałem to miejsce?
Pojawiło się kilka nowych miniatur, ciężko – przynam się – spiać wszystkie które znajdowały się wcześniej i aktualnie – ale zmiany widać. Dobrym pomysłem jest rekonstrukcja np. Colloseum – część została przestawiona w sposób jak wyglądała podczas swojej świetności i walki gladiatorów z Juliuszem Cezarem z kciukiem w… – ale to już trzeba samemu zobaczeć
Zielony labirynt wkońcu robi wrażenie i można się zgubić. Świetny pomysł i zabawa na spędzenie czasu blądząc alejkami. Dla tych, którzy wolą się asekurować warto pozostawić kogoś ze znajomych, rodziny na pomoście widokowym aby mogł nas pokierować.
READ MORE »






