Park Miniatur Inwałd – po roku
W zeszłym roku odwiedziłem Inwałd – a przede wszystkim Park Miniatur. Czy coś się przez rok czasu zmieniło od czasu gdy opisałem to miejsce?
Pojawiło się kilka nowych miniatur, ciężko – przynam się – spiać wszystkie które znajdowały się wcześniej i aktualnie – ale zmiany widać. Dobrym pomysłem jest rekonstrukcja np. Colloseum – część została przestawiona w sposób jak wyglądała podczas swojej świetności i walki gladiatorów z Juliuszem Cezarem z kciukiem w… – ale to już trzeba samemu zobaczeć
Zielony labirynt wkońcu robi wrażenie i można się zgubić. Świetny pomysł i zabawa na spędzenie czasu blądząc alejkami. Dla tych, którzy wolą się asekurować warto pozostawić kogoś ze znajomych, rodziny na pomoście widokowym aby mogł nas pokierować.
Nowe plany. Narazie jeszcze nie wykończony letni teren, na którym już stoi zaczątek Alicji w Krainie Czarów. Zapewne będziemy mogli poczuć się jak zagubiona Alicja – trzeba będzie jeszcze poczekać. Na terenie Parku Marzeń widać budujący się zamek, w którym to oprócz możliwości zwiedzania terenu jak i lochów będzie znajdować się osada – ale to plany na 2012. Napewno wtedy również odwiedzę to miejsce!
Mój opis Inwałdu z zeszłego roku
Zapraszam do uzupełnionej galerii Parku Miniatur





Brak komentarzy