Rzodkiewkę mam posmarować?
Czasami zdarza mi się posmarować rzodkiewkę masłem, posolić i zajadać się nią. Po każdym kęsie znowu nieco masełka na rzodkiewkę, nieco soli i… pychotka.
Tośka widząc to stwierdziła, że chce spróbować. Dlaczego mam dziecku smaków zabronić. Spróbowała, zasmakowało i zaczęła się sama obsługiwać nożem, masełkiem – jej wersja była bez soli. Po którejś rzodkiewce, zaczęła zajadać się samym masłem prosto z noża. Na moją prośbę, aby samego masła nie jadła, stwierdziła „A co!? Mam rzodkiewkę smarować?„





Brak komentarzy